Brazylijczycy należą do tych narodów, które uwielbiają muzykę i wspaniałą zabawę. To sprawia, że nie tylko ze względu na istniejące tutaj zabytki, Brazylia przyciąga turystów z całego świata, ale także, dlatego, ze istnieje tutaj możliwości doskonałej zabawy, której to na pewno bardzo długo nie zapomnimy.
Co roku organizowany jest tutaj karnawał, który doskonale pokazuje możliwości i zamiłowanie do tańca i zabawy Brazylijczyków? Widowisko przyciąga tysiące turystów już od kilku dziesięcioleci. Ten wyjątkowy i barwny spektakl stał się modny zwłaszcza po 1933 roku, kiedy to Gingers Rogers i Fred Astaire zatańczyli kariokę w jednym ze słynnych brazylijskich musicali. Jednak karnawał wcale nie jest wynalazkiem brazylijskim. Jego korzenie sięgają czasów starożytnych i wywodzą się z obszaru basenu Morza Kaspijskiego. Pewne jest również to, że wielkie uczty, suto nakrapiane winem, wzbogacone tańcami i orgiami odbywały się w starożytnej Grecji. Kierowane one były ku czci boga Dionizosa, zaś w starożytnym Rzymie Czu czci boga Bachusa. Z czasem tradycja urządzania wielkich balów karnawałowych na dobre zakorzeniła się w Europie. Najsłynniejszymi tego typu zabawami były bale maskowe, które to organizowane były w Wenecji i Paryżu. Obecnie najbardziej znany jest festiwal w Rio de Janeiro, który to, co roku przyciąga ponad sto tysięcy turystów z najdalszych zakątków świata. Początki brazylijskiego szaleństwa sięgają osiemnastego wieku. Pierwotnie nie była to jednak zabawa, którą to znamy z dzisiejszych obchodów. W okresie przed środą popielcową, przez kilka dni wszyscy ludzie płatali sobie figle. Były to psoty zarówno lekkie jak i te nie zupełnie niewinne. Obrzucano się mąką, krochmalem, oraz sadzą, a także oblewano wodą. Każdy, kto w tych dniach pojawił się na ulicy, padał ofiarą psikusa lub figla. Bywało, że igraszki kończyły się niekiedy dramatycznie. Odnotowano, bowiem przypadki śmiertelne, oraz ciężkie urazy. Z upływem czasu zrezygnowano z tych uciążliwych wybryków i zastąpiono je bardziej cywilizowanymi. Rzucano wówczas konfetti, serpentyny oraz polewano się perfumami. Dopiero w 1840 roku odbył się pierwszy bal maskowy. Z biegiem lat nabrał on typowo brazylijskiego charakteru, a jego królową stała się samba.